Co to znaczy, że Jezus jest Żydem?

Kościół Katolicki o swoich żydowskich korzeniach [rozdział 4]

ISBN 83-904394-0-1, Polska Rada Chrześcijan i Żydów, Warszawa, 1998

Z Katechizmu Kościoła Katolickiego

Wierzymy i wyznajemy, że Jezus z Nazaretu, urodzony jako Żyd z córki Izraela w Betlejem, w czasach króla Heroda Wielkiego i cezara Augusta I, z zawodu cieśla, który umarł ukrzyżowany w Jerozolimie za czasów namiestnika Poncjusza Piłata, w czasie rządów cezara Tyberiusza, jest odwiecznym Synem Bożym, który stał się człowiekiem. [...]

W tym celu Bóg odwiecznie wybrał na Matkę swego Syna córkę Izraela, młodą Żydówkę z Nazaretu w Galilei, Dziewicę poślubioną "mężowi, imieniem Józef, z rodu Dawida; a Dziewicy było na imię Maryja" (Łk l, 26-27). [...]

Obrzezanie Jezusa w ósmym dniu po narodzeniu (por. Łk 2, 21) jest znakiem włączenia Go do potomstwa Abrahama i ludu Przymierza; jest znakiem Jego poddania się Prawu (por. Ga 4, 4) i uprawnienia Go do udziału w kulcie Izraela, w którym będzie uczestniczył przez całe życie. Jest ono figurą "obrzezania Chrystusowego", jakim jest chrzest (Kol 2, 11-12).

Objawienie (Epifania) jest ukazaniem się Jezusa jako Mesjasza Izraela, Syna Bożego i Zbawiciela świata. Wraz z chrztem Jezusa w Jordanie i godami w Kanie celebruje się w tym dniu pokłon oddany Jezusowi przez "mędrców" przybyłych ze Wschodu (Mt 2, 1). W tych "mędrcach", reprezentantach wyznawców sąsiednich religii pogańskich, Ewangelia widzi pierwociny narodów, które przyjmują Dobrą Nowinę zbawienia przez Wcielenie. Przybycie mędrców do Jerozolimy, by "oddać [Królowi żydowskiemu] pokłon" (Mt 2, 2), pokazuje, że szukają oni w Izraelu, w mesjańskim świetle gwiazdy Dawida (por. Lb 24,17; Ap 22,16), Tego, który będzie królem narodów (por. Lb 24, 17-19). Ich przybycie oznacza, że poganie tylko wtedy mogą odkryć Jezusa i wielbić Go jako Syna Bożego i Zbawiciela świata, gdy zwrócą się do Żydów (por. J 4, 22) i przyjmą od nich obietnicę mesjańską, która jest zawarta w Starym Testamencie (por. Mt 2, 4-6). Objawienie (Epifania) ukazuje, że "wielu pogan wchodzi do rodziny patriarchów" i uzyskuje godność izraelską (israeliticam dignitas).

Ofiarowanie Jezusa w świątyni (por. Łk 2, 22-39) pokazuje Go jako Pierworodnego należącego do Pana (por. Wj 13,12-13). Wraz z Symeonem i Anną cały oczekujący Izrael wychodzi na spotkanie swego Zbawcy (tradycja bizantyjska tak nazywa to wydarzenie). Jezus zostaje uznany za bardzo oczekiwanego Mesjasza, "światło narodów" i "chwałę Izraela a także za "znak sprzeciwu". [...]

Ucieczka do Egiptu i rzeź niewiniątek (por. Mt 2, 13-18) ukazują, ciemności przeciwstawiają się światłu [...]. Jego powrót z Egiptu (por. J 1 20) przypomina wydarzenie Wyjścia i przedstawia Jezusa jako ostateczne wyzwoliciela.

Przez większą część swego życia Jezus dzielił sytuację ogromnej większości ludzi: było to codzienne życie bez widocznej wielkości, życie z pracy rąk, żydowskie życie religijne poddane Prawu Bożemu, życie we wspólnocie.

(Z Katechizmu Kościoła Katolickiego, fragmenty paragrafów 423, 488, 527-531)

Z wypowiedzi Stolicy Apostolskiej

Jezus jest Żydem, jest nim na zawsze; Jego posługa świadomie ogranicza się do "owiec", które poginęły z domu Izraela (Mt 15, 24). Jezus jest w człowiekiem swoich czasów i swego środowiska żydowsko-palestyńskiego z I wieku, dzielił jego radości i nadzieje. [...] Nie ma żadnej wątpliwość, że chciał On podporządkować się Prawu, że był obrzezany i ofiarowany w Świątyni jak każdy inny Żyd jego czasów (por. Łk 2, 21-22, 24) i że został wychowany do zachowania przepisów Prawa. Polecał szanować Prawo ( Mt 5, 17-20) i być mu posłusznym (por Mt 8, 4). Rytm jego życiu nadają od dzieciństwa pielgrzymki z okazji wielkich świąt (por. Łk 2, 41-52; J 2, 13; 7, 10 itp.).. Często podkreślano znaczenie, w Ewangelii św. Jana, cyklu świąt żydowskich.

Trzeba również zauważyć, że Jezus często naucza w synagogach (por. Mt 4, 23; 9, 35; Łk 4, 15-20 itp) i w świątyni (por, J 18, 20 itp), do której uczęszczał, tak jak czynili to Jego uczniowie, również po zmartwychwstaniu (por. np. Dz 2, 46; 3, 1, 21, 26 itp). Chciał On włączyć w kontekst synagogi ogłoszenie swego mesjaństwa (por, Łk 4, 16-21). Przede wszystkim jednak chciał zrealizować najwyższy akt złożenia w darze samego siebie w ramach domowej liturgii Paschy lub przynajmniej w ramach świąt paschalnych (por. Mk 14, l, 12 i par.; J 18, 28). To zaś pozwala lepiej zrozumieć charakter "pamiątkowy" Eucharystii.

Tak Syn Boży wcielił się w naród i w rodzinę ludzką (por. Ga 4, 4; Rz 9, 5). W niczym to nie umniejsza, a raczej wręcz przeciwnie, faktu, że narodził się dla wszystkich ludzi (wokół Jego kołyski zbierają się żydowscy pasterze i pogańscy mędrcy: Łk 2, 8-10; Mt 2, 1-12) i że umarł za wszystkich (u stóp krzyża znowu znajdują sięŻydzi, wśród których są Maryja i Jan: J 19, 25-27, oraz poganie, jak setnik: Mt 15, 39 i par.). W ten więc sposób uczynił, w swym ciele, z dwóch narodów tylko jeden naród (por. Ef 2, 14-17). [...]

Jego stosunki z faryzeuszami nie były ani całkowicie, ani zawsze polemiczne, jak ukazują to liczne przykłady, a wśród nich następujące: to faryzeusze są chwaleni jako "uczeni w Piśmie" w Mk 12, 34: to faryzeusze ostrzegają Jezusa o niebezpieczeństwie, które Mu grozi (Łk 13, 31); Jezus jada razem z faryzeuszami (Łk 7, 36; 14, 1).

Jezus podziela wraz z większością Żydów palestyńskich tego okresu niektóre poglądy faryzeuszy: zmartwychwstanie ciał; formy pobożności: jałmużnę, modlitwę i post (por. Mt 6, 1-18) i liturgiczny obyczaj zwracania się do Boga jako do Ojca; pierwszeństwo przykazania miłości Boga i bliźniego (por. Mk 12, 28-34). To samo powiedzieć można o Pawle (por. np. Dz 23, 8), który zawsze uważał za powód do chluby swą przynależność do grupy faryzeuszy (por. tamże 23, 6; 26, 5; Flp 3,5).

Zarówno Paweł, jak zresztą sam Jezus, stosowali metody lektury i interpretacji Pisma i metody nauczania uczniów, które były powszechne wśród faryzeuszy ich epoki. Widać to na przykład w stosowaniu przypowieści w posłudze Jezusa lub w metodzie stosowanej przez Jezusa i przez Pawła, polegającej na posługiwaniu się cytatem z Biblii dla uzasadnienia własnej konkluzji.

Trzeba też zauważyć, że faryzeusze nie są wymienieni w relacjach dotyczących Męki. Gamaliel (por. Dz 5, 34-39) broni Apostołów na zebraniu Sanhedrynu. Przedstawianie faryzeuszy wyłącznie w sposób negatywny zawiera ryzyko niedokładności i niesprawiedliwości (por. Wskazówki i sugestie, nota 1: AAS rozdz 1, s. 76). Choć w Ewangeliach i innych częściach Nowego Testamentu widać wszelkiego rodzaju wzmianki im nieprzychylne, trzeba je odczytywać w kontekście ruchu złożonego i zróżnicowanego. Krytyk wysuwanych pod adresem różnych typów faryzeuszy nie brak zresztą w źródłach rabinackich (por. Talmud Babiloński, Traktat Sotah, 22 b itp.). "Faryzeizm" w pejoratywnym znaczeniu tego słowa może szerzyć się w każdej religii. Można także podkreślić, że surowość Jezusa wobec faryzeuszy wynika z faktu, iż jest on bliższy im niż innym grupom żydowskim sobie współczesnym (por. tamże, nr 7).

Wszystko to powinno pomóc do lepszego zrozumienia twierdzenia św. Pawła (Rz 11, 16 n.) o "korzeniu" i "gałęziach". Kościół i chrześcijaństwo choć całkowicie nowe, mają swe źródło w środowisku żydowskim z pierwszego wieku i jeszcze głębiej, w "Bożym planie" (Nostra aetate, 4), realizowanym poprzez Patriarchów, Mojżesza i Proroków (tamże) aż do spełnienia w Chrystusie Jezusie. (Z 3. rozdziału dokumentu Stolicy Apostolskiej pt. Żydzi i judaizm w głoszeniu Słowa Bożego i katechezie Kościoła katolickiego. Wskazówki do właściwego przedstawiania tych zagadnień. Cyt. za Żydzi i judaizm..., s. 66-69)

Z przemówienia Jana Pawła II wygłoszonego na audiencji generalnej Watykan, 4 lutego 1987

Jezus z Nazaretu jest członkiem wielkiej rodziny ludzkiej poprzez naród, do którego bezpośrednio przynależy. Jest synem Izraela, wybranego przez Boga ludu Starego Przymierza. Jezus rodzi się pośród tego ludu, wzrasta w jego kulturze i religii. Jest prawdziwym Izraelitą, myśli i mówi po aramejsku według ówczesnych zasad pojęciowych i lingwistycznych, zachowuje zwyczaje i obyczaje swego środowiska. Jako Izraelita jest dziedzicem Starego Przymierza i dziedzictwu temu dochowuje wierności.

(Cyt. za Żydzi i judaizm..., s. 181)